Jak budować skuteczne wiadomości newsletter?

analiza

W wirtualnej rzeczywistości mamy dziś ponad 10 tys. e-sklepów. Co więcej, liczba ta stale rośnie, więc właściciele na różne sposoby walczą o uwagę klientów. Na szczęście istnieją różne formy promowania, dzięki którym ludzie dowiadują się lub przypominają sobie o istnieniu sklepu. Dotarcie do klienta to jednak dopiero pierwszy krok. W czasach tak dużej konkurencji ważne jest, aby budować lojalność klientów i zachęcać ich do ponownego zaglądania, korzystania z naszego sklepu.


     Oczywiście są klienci, którzy zapamiętają, że to właśnie u nas kupili i byli z tego zakupu zadowoleni. Są jednak tacy, którzy nawet po udanych zakupach niekoniecznie wrócą na naszą stronę. Niezależnie od tego, do jakiej grupy należy klient, warto mu od czasu do czasu o sobie przypomnieć. Do tego właśnie służą kampanie promocyjne – wśród nich znajduje się między innymi promocja poprzez newsletter.

Newsletter – czy warto?
       Na pytanie, czy warto rozsyłać newsy promocyjne już na wstępie odpowiadam, że warto, ale trzeba wiedzieć, jak to robić, żeby nie zniechęcić ludzi do sklepu. Internauci na każdym kroku zasypywani są reklamami, a te wysyłane masowo najczęściej ignorują. Dokładnie tak samo w Internecie zachowują się klienci naszych sklepów.     
    Dlatego też bardzo ważne jest, aby komunikaty promocyjne były indywidualnie dobierane do klientów, były odpowiedzią na ich potrzeby, preferencje zakupowe. I właśnie to osiągnąć możemy poprzez odpowiednio planowane i tworzone kampanie newsletter.

Zgoda na otrzymywanie newslettera  
         Zacznijmy jednak od tego, że maili z ofertami do klientów indywidualnych nie możemy wysyłać bez wyrażenia 1021285 the network 3przez nich na to zgody. Nawet w sytuacji, gdy ktoś umieszcza na jakimś serwisie adres e-mail widoczny dla wszystkich odwiedzających stronę (np. na forum), nie wyraża tym samym zgody na otrzymywanie drogą mailową reklam.
          Oprócz tego, że działania tego typu są nielegalne, są bardzo zniechęcające. Ludzie mają zdecydowanie dość spamu na skrzynkach, a właśnie tak traktują wiadomości od firm, których nie zamawiali.     
    Wiadomości e-mail mające charakter promocyjny to przede wszystkim te, które informują o istnieniu firmy, zapraszają do odwiedzenia sklepu, do zapisania się do bazy newslettera. Wysyłać je możemy wyłącznie do użytkowników, którzy wcześniej wyrazili na to zgodę.

Budowanie bazy
      Ludzie, którym będziemy rozsyłać e-maile promujące naszą ofertę, informujące o nowościach w sklepie, itd., muszą wyrazić na to zgodę. Dlatego też do prowadzenia kampanii mailingowych potrzebna jest nam baza newslettera. Musimy zaprosić ludzi do wyrażenia chęci, a tym samym zgody na otrzymywanie wysyłanego przez nasz sklep newslettera.
      Propozycję zapisania się na listę subskrybujących możemy składać między innymi przy okazji wypełniania przez klienta formularza zamówienia. Nie stawiajmy jednak klientów w sytuacji, w której nie pozostawiamy im wyboru, uzależniając złożenie zamówienia (zrobienie zakupów) od wyrażenia przez nich chęci subskrybowania naszych newsów.
      Niezależnie od tego, w jaki sposób pozyskujemy adresatów naszych wiadomości promocyjnych, zawsze powinniśmy wysyłać im e-maila z linkiem aktywacyjnym, czyli z prośbą o potwierdzenie wpisania się do bazy adresatów naszego newslettera. Zdarza się, że ludzie zamawiają w czyimś imieniu newsletter (często złośliwie) lub losowo wpisują adresy z nudów. Jednocześnie od razu weryfikujemy poprawność wpisanego adresu e-mail – zdarzają się przecież klientom pomyłki.

Budowa wiadomości newslettera
      Skuteczny newsletter jest krótki, czytelny i chwytliwy. Wiadomo, że najczęściej chcielibyśmy wysłać klientowi dość sporej wielkości pakiet informacji o firmie, zasypać go linkami i zdjęciami różnych produktów, a także tekstem opisującym korzyści skorzystania z oferty naszej firmy. Tego oczywiście nie powinniśmy robić.
      Newsletter musi być uporządkowany i możliwy do szybkiego przejrzenia. Ma zachęcić do kliknięcia w link (do wykonania akcji), do dalszego zapoznania się z tym, co chcemy wypromować, ale już na sklepie, stronie. W wiadomości e-mail powinny znaleźć się wyłącznie zajawki tego, co będzie można obejrzeć później na landing page'u.
      Newsletter składa się zazwyczaj z kilku elementów – tematu wiadomości oraz nadawcy, preheadera, headera, faktycznej treści oraz stopki. W wyjątkowych sytuacjach, nietypowych kampaniach, pewne elementy nie będą się pojawiać, jednak wówczas rezygnacja z nich czemuś służy, jest zaplanowana. Większość wiadomości wysyłanych do subskrybentów powinna te elementy zawierać. Warto omówić sobie w kilku słowach każdy z nich.

Temat oraz nadawca
 1269186 pencil    2   Nadawca wiadomości oraz jej temat to czynniki, które wpłyną na decyzję o tym, czy otwierać maila, czy bez otwierania zaznaczyć go od razu do wyrzucenia. To, że subskrybent dopisał się do naszej listy newslettera nie oznacza jeszcze, że będzie czytał wszystkie wiadomości do niego wysyłane. Dlatego też musimy go do tego zachęcić.
      Nadawca jest zapewnieniem, że wiadomość w jego skrzynce nie jest tam przypadkowo – powinien wskazywać na firmę, która wysyła wiadomość i którą klient zna. Temat musi być chwytliwy, ciekawić. Nie może być zbyt długi, aby internauta mógł go szybko przeczytać i zdecydować, czy chce otworzyć maila. Długość tematu powinna mieścić się w granicy pomiędzy 25 a 50 znakami.     
      Najlepiej, gdyby hasło z tytułu naprowadzało na to, co będzie w wiadomości. Czasami jednak chodzi o to, aby tytuł był tajemniczy na tyle, aby odbiorca wiadomości zaciekawiony otworzył maila. Jest to jednak ogromna sztuka, by budować newsletter tak, że ludzie w  link zawarty w nim z zaciekawieniem klikali, a kolejno nie byli rozczarowani zawartością.. Nie do każdego przekazu oraz rodzaju promowanego produktu, oferty, będzie taka forma pasowała.

Preheader
      W górnej części newslettera jest miejsce na krótki tekst. Jest to tekst, który nie jest graficznym elementem, więc niezależnie od sprzętu, na którym wiadomość jest otwierana (smartphone, tablet, itd.), będzie możliwy do odczytania. W przypadku grafiki np. na tablecie, odbierający pocztę internauta może nie mieć możliwości poprawnego wyświetlenia jej wszystkich elementów.
      Preheader jest między innymi dobrym miejscem na zamieszczenie linku do newslettera możliwego do otworzenia w oknie przeglądarki. Właściwie nie ma jednoznacznych wskazówek odnośnie tego, co musi znaleźć się w preheaderze. Może to być (oprócz linku) krótka informacja o tym, co w newsletterze się znajduje, czyli czego dotyczy (ale dłuższa, niż tytuł).
      W preheaderze może też znaleźć się link umożliwiający wypisanie się z listy newslettera oraz opcja podesłania wiadomości do znajomego, który może być zainteresowany tematem. W miejscu tym może również zostać umieszczona możliwość przejścia na lżejszą wersję wiadomości, czyli wersję mobilną (pamiętajmy o tym, w jakim tempie rośnie popularność mobilnego Internetu i tym samym urządzeń mobilnych).
    
Header
      Header to część wiadomości, która po tytule, jest kolejnym elementem mającym zachęcić do obejrzenia całej wiadomości. Musi mieć taką wielkość, aby użytkownik nie musiał przewijać wiadomości, żeby się z nią zapoznać. W headerze znajduje się logo firmy, jej nazwa, a także najważniejsze – link (w postaci buttoma wzywającego do działania) do landing page, czyli strony, podstrony, na którą zapraszamy w newsletterze.
      Jeżeli informujemy o aktualnej wyprzedaży w sklepie, możemy przykładowo buttomem zaprosić na sekcję w sklepie, na której znajdują się produkty objęte wyprzedażą. Wszystko jednak zależy od tematu newsa, jaki wysyłamy, więc ciężko w tej kwestii uogólniać.

Treść właściwa
      Treść właściwa newslettera to moment na przekazanie tego, o czym chcemy poinformować naszych klientów. Oczywiście nie może to być tam zbyt dużej ilości informacji, ponieważ długiego maila nikt nie przeczyta. Ma jednak zachęcić do wejścia na stronę sklepu, która będzie zawierała większość ilość informacji rozwijających komunikat z maila.
      Przykładowo, jeżeli w mailu piszemy o wyprzedaży, link powinien kierować do produktów, które sklep 1208163 emailwyprzedaje lub do strony informującej o tym, co wyprzedajemy, jak wysokie są rabaty, itd. Sam newsletter natomiast musi w sposób skrótowy opowiedzieć o wydarzeniu, wstępnie zapowiedzieć wiadomości, które użytkownik będzie mógł zobaczyć po kliknięciu w link.
      Landing page, czyli strona, na której ląduje klient po kliknięciu w link (przycisk call to action) z newslettera jest podstawą kampanii mailingowych. Sam newsletter ma zachęcać do wejścia na stronę, na której otrzymujemy resztę informacji.
    W treści właściwej ważne jest, aby czytający wiadomość nie musiał scrollować (przewijać) jej w bok, czyli aby oprócz odpowiedniego przekazu słownego, obrazowego, był również wygodny dla użytkownika układ wiadomości.

Stopka
    Zaraz pod treścią właściwą znajduje się stopka wiadomości, czyli informacje kontaktowe adresata – nadawcy of  erty. W skład informacji o firmie znaleźć się powinny pełna nazwa firmy, adres, NIP, wpis do rejestru, czy wysokość kapitału zakładowego. Część informacji zależna jest oczywiście od rodzaju działalności, typu firmy.
    Oprócz informacji o firmie w stopce powinien znaleźć się link umożliwiający wypisanie się z newslettera. Jest to niezwykle istotny element każdego maila wysyłanego w ramach akcji promocyjnych. Link ten powinien być widoczny, nie wolno utrudniać subskrybentom wypisania się z listy newslettera.

Jak tworzyć i jak nie tworzyć wiadomości newslettera?
      Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to, jak skutecznie tworzyć wiadomości newsletter. Przede wszystkim wiadomości te są dopasowywane indywidualnie do rodzaju działalności firmy, która prowadzi akcje promocyjne. Najlepiej, gdyby newsy były, jak najmożliwiej personalne. Jasne, że trudno wysłać każdemu klientowi firmy innego maila, jednak dzisiejsze narzędzia informatyczne wspomagają personalizowanie newslettera.
      Przykładowo, klienci zapisując się do newslettera mogą mieć do wyboru listę kategorii, jakie ich interesują i dzięki temu będą otrzymywać tylko związane tematycznie z zaznaczonymi podczas wpisywanie się do bazy newslettera kategoriami wiadomości. Oczywiście powinniśmy być pomysłowi, ale też zwięźli i konkretni. Sama wiadomość e-mail musi być interesująca, a wręcz intrygująca. Dzięki temu ludzie wykonają akcję – klikną w link. Reszta w rękach strony, na którą trafią - landing page.

Jak często?
      Częstotliwość wysyłanych do subskrybentów wiadomości zależna jest przede wszystkim od tego, czy w danej chwili mamy o czym pisać. Nasze wiadomości nie powinny być jedynie informacjami przypominającymi o istnieniu naszej firmy. Oczywiście cel pośredni jest taki, aby ludziom o nas przypomnieć, jednak wiadomości powinny być o konkretach.
      Jeżeli nie mamy o czym pisać, nie powinniśmy zabierać się za tworzenie wiadomości newsletter. Czasem lepiej wstrzymać się od wysyłania maili, jeżeli miałyby być one zniechęcające, nudne. Wiadomości newslettera mogą być wysyłane sporadycznie, nie muszą być regularne. Sporadyczne mogą być wówczas, gdy akurat przygotowaliśmy dla wybranych klientów rabaty lub gdy chcemy poinformować o nowym produkcie, czy wyprzedaży.
      Częściej wysyłane newsy będą wówczas, gdy często będzie się u nas działo coś, co może zainteresować naszych klientów. Jednak nawet jeśli codziennie mamy coś ludziom do przekazania, nie wolno nam codziennie zasypywać ich skrzynek mailami. Jedna wiadomość tygodniowo w zupełności wystarczy – to i tak całkiem sporo. Zdecydowanie ważniejsza, niż ilość jest jakość.

Na zakończenie...
     Newsletter może być dobrą formą promocji dla sklepu, jednak musi być przygotowywany z pomysłem oraz w oparciu o wiedzę. Komunikaty promocyjne muszą mieć odpowiednią budowę, która wygodna będzie w odbiorze. Pamiętajmy również o niekoniecznie przytłaczającej zawartości – wiadomości mają być w miarę możliwości zwięzłe, reszta informacji znajdzie się na stronie, na którą trafi zaciekawiony klient.
      Co bardzo ważne, kampania newsletterowa trafia do ludzi, którzy zainteresowani są tematem, wyraziły chęć otrzymywania o nas informacji, więc nie jesteśmy na ich skrzynkach mailowych intruzami. Przygotowanie newslettera nie jest drogie, jednak musi być zrobione dobrze. Tylko wówczas nasze działania promocyjne będą skuteczne.

 

Autor: sklep internetowy AptusShop

 

aptus

 

 

 

 

internet business

© eBiznesOnline. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu.